| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Stratny Początkujący
Dołączył: 18 Kwi 2009 Posty: 1
|
Wysłany: 18 Kwi 2009 12:34 Temat postu: Czołowo... |
|
|
Facet wjechal we mnie czołowo.rzeczonawca uznal "szkode calkowita"-auto poszło do kasacji,ale w naszym pieknym kraju ubezpieczyciel wyplaca 70%wartosci auta przy takiej szkodzie.!!Gdzie tu logika ?!ktos niszcy mi calkowici auto a ja jestem stratny 30% na "dzien dobry" _________________ Niech to... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Szczęściarz Początkujący
Dołączył: 18 Kwi 2009 Posty: 1 Skąd: Wawa
|
Wysłany: 18 Kwi 2009 12:37 Temat postu: Fakty... |
|
|
Coś pomieszałeś i to niewąsko.
Szkoda z OC sprawcy?
Zakwalifikowana jako całkowita bo koszt naprawy przekracza 70% wartości pojazdu?
Jeśli tak, to robią cię w bambuko. Z OC jest całkowita jeśli koszt naprawy przekracza 100% wartości pojazdu na dzień zdarzenia. _________________ Ważne są fakty... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek Początkujący
Dołączył: 15 Mar 2009 Posty: 12 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 18 Kwi 2009 19:52 Temat postu: |
|
|
Nie ma to jak Polska .
Wszystko jest piękne ludzie szczęśliwi a czas uplywa powoli...
Chyba tylko dla ubezpieczycieli !!! _________________ Pozdrowienia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|