| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Urszula Początkujący
Dołączył: 19 Kwi 2009 Posty: 2 Skąd: Kobylnica
|
Wysłany: 20 Kwi 2009 09:38 Temat postu: Sarna. |
|
|
Kilka dni temu miałam mały wypadek skutkiem ktorego moje auto wymaga naprawy i kosztuje mnie to dosc duze pieniądze. mianowicie prosto pod koła wbiegła mi sarna i uszkodziła moj samochod. na miejsce zdarzenia zostala wezwana policja. wszytsko zostalo udokumentowane, jednakze nie bardzo wiem czy w ogole mam prawo domagac sie jakiegos odszkodowania bo przeciez to nie byla moja wina. chcialam jeszcze zwrocic uwage na fakt, iż w miejscu zdarzenia nie bylo znakow ostrzegawczych o zwierzetach lesnych. slyszalam ze w tym wypadku moglabym sie starac o jakies odszkodowanie od zarzadu drog. nie wiem co amm robic, czy jestem smuszona pokryc naprawe auta z wlasnej kieszeni??? _________________ Dzięki... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Administrator
Dołączył: 05 Mar 2009 Posty: 92
|
Wysłany: 23 Kwi 2009 14:08 Temat postu: |
|
|
Dzień dobry.
Jeśli droga, na której doszło do kolizji nie była odpowiednio oznakowana (,uwaga, dzikie zwierzęta"), a powinna być ze względu na to, że jest szczególnie często, a nie tylko sporadycznie, uczęszczana przez zwierzynę, może Pani spróbować pociągnąć do odpowiedzialności zarządcę drogi. Jest to dość trudne i długotrwałe, musiałby Pani bowiem udowodnić mu zaniechanie, tj. wykazać, że nie ustawiono w tym miejscu odpowiedniego znaku ostrzegawczego, mimo że były ku temu przesłanki. Jak to zrobić? Najbardziej wiarygodne w takich przypadkach są opinie i oświadczenia miejscowych leśników i myśliwych, ale w oczywisty sposób jest to bardzo czasochłonne. _________________ Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Urszula Początkujący
Dołączył: 19 Kwi 2009 Posty: 2 Skąd: Kobylnica
|
Wysłany: 24 Kwi 2009 07:51 Temat postu: |
|
|
Jakie dokumenty musiałabym zebrać, by starać się o odszkodowanie? _________________ Dzięki... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Administrator
Dołączył: 05 Mar 2009 Posty: 92
|
Wysłany: 24 Kwi 2009 15:55 Temat postu: |
|
|
Dzień dobry.
Oprócz tych dokumentów, które ma Pani zgromadzone powinna Pani wystąpić do Koła Łowieckiego najbliższego miejscu w którym doszło do wypadku z prośbą o opinię na temat występowania w tym rejonie zwierzyny łownej. _________________ Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Moro Początkujący
Dołączył: 02 Kwi 2009 Posty: 3 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 28 Kwi 2009 15:37 Temat postu: Sarna-pomoc |
|
|
Daj spokój marne szanse i bedzie sie wlec miesiącami.
Podobna sprawe mial moj znajomy i kwestia udowodnienia winy po stronie Nadleśnictwa bo to one z reguly odpowiada za dziką zwierzyne na drodze p[rzedsadowej trwalo prawie rok ale i tak nie przynioslo zadnych efektow i jedyna szansa na uzyskanie odszkodowania jest Sąd a wtedy zaczyna sie juz inna zabawa i inne koszta NO i ryzyko przegranej i kosztów.
Szczerze następnym razem wykup AC _________________ Moro... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Moro Początkujący
Dołączył: 02 Kwi 2009 Posty: 3 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 28 Kwi 2009 15:43 Temat postu: P.S. cd. |
|
|
Jeśli sie ma Ac to wyplacaja odszkodowanie zawsze a przy skladaniu wniosku piszesz jak doszlo z dokładnym wyjasnieniem i firma ubezpieczeniowa za Ciebie, jeśli to możliwe załatwi kwestię ściagniecia regresem pieniedzy od sprawcy a Ty nie tracisz skladki.
Nie tracisz czasu a sprawa sama sie wyjasni. _________________ Moro... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenix Początkujący
Dołączył: 03 Maj 2009 Posty: 2 Skąd: Zamość
|
Wysłany: 03 Maj 2009 12:57 Temat postu: ważne... |
|
|
Podsumowując:
- jadę drogą leśną, wybiega sarna i uderzam w nią, po czym uszkadzam poważnie samochod,
- mam AC i robie to z mojej polisy podając szczegóły
- a moja firma nie chcać ponosić odpowiedzialności sama występuje z roszczeniem do podmiotu odpowiedzialnego za zaistniała szkodę
Tak to wygląda ???
A w sytuacji gdy dochodzi do utraty zdrowia bądź śmierci ??? _________________ FENIX |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|