Logo


Telefony kontaktowe:

+ 48 506 196 785
Fax 022 292 37 00

E-mail:
biuro@forum-osob-poszkodowanych.pl



  Pomagając innym pomagasz sobie
Potrącony rowerzysta...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Osób Poszkodowanych w Wypadkach Strona Główna -> Prawo i odszkodowania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bożena
Początkujący


Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 1
Skąd: Głogów

PostWysłany: 02 Kwi 2009 11:23    Temat postu: Potrącony rowerzysta...

witam Smile

nie wiem czy dobrze trafiłam, ale mam nadzieję, ze mi pomożecie...
Mój mąż od roku - za namową szwagra - jeździ "na rowerze". Wiem że brzmi to trywialnie, ale ja naprawdę nie wiem w jakiej grupie czy temu podobne. Nie umiem tego okreslić. W sezonie kilkanaście razy był na "wyścigach" (m.in w Michałkach, koło Wałbrzycha itd).

Piszę bo dziś, podczas małego wieczornego treningu potrącił go samochód (uderzył w tylne koło, w nogę). Rower jest obecnie ósemką, a mój mąz w szpitalu na obserwacji (mocno poobijany, ale na szczęscie cały Smile ).

Policjanci spisali co potrzebowali, sprawca też znany.

Czy moze mi ktoś doradzić jak postępować w takim przypadku, kiedy oględziny roweru, jak z odszkodowaniem i obezpieczeniem. Może macie jakieś doświadczenia ?? Czego mam się wytrzegać, na co się nie godzić itd.

Będę bardzo wdzięczna za pomoc !!
_________________
Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Sylwia
Początkujący


Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 10

PostWysłany: 02 Kwi 2009 15:31    Temat postu:

Cześć.
Chyba należy się Twojemu mężowi odszkodowanie z tytułu OC sprawcy.
Jazda Twojego męża to hobby, czy osiaga w zawiązku z tym jakieś korzyści materialne? Jak tak. to i mozna powalczyć o utacone korzyści w związku z tym wypadkie. Do końca nie jestem pewna, ale chyba można coś "ugrać".
_________________
Sylwia
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Andrzej
Administrator


Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 92

PostWysłany: 02 Kwi 2009 22:49    Temat postu:

Dobry wieczór.

Pierwszą rzeczą jaką powinna Pani zrobić, to zarządać z policji notatki z miejsca zdarzenia, będzie też wskazanie sprawcy zdarzenia. Gdy będzie już Pani miała notatkę to powinna Pani zwrócić się do rzeczoznawcy celem ustalenia wielkości szkody jakiej dokonał sprawca. Dokumentów do zebrania jest dużo, jeżeli chcielibyście Państwo powierzyć nam swoją sprawę chętnie się nią zajmiemy.
_________________
Andrzej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Odwiedź stronę autora
Konrad
Początkujący


Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 4

PostWysłany: 07 Kwi 2009 15:59    Temat postu:

Cześć.
W zasadzie przyznanie odszkodowania będzie zależeć od podziału winy. Jeżeli mąż jechał zgodnie z przepisami a cała wina leży po stronie kierowcy samochodu, to mąż powinien mieć pełne prawa do odszkodowań. Poszkodowany w takiej sytuacji nie powinien odczuć żadnych strat spowodowanych wypadkiem. Tyle moge napisać, ale prawnikiem nie jestem, więc dalej nie będe wymyślał Razz.
Z doświadczenia jest mi takie zdarzenie na szczęście nie znane. Ale grunt to zbadanie udziału winy.
_________________
Konrad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Kuba
Początkujący


Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 6
Skąd: Wawa

PostWysłany: 07 Kwi 2009 16:28    Temat postu:

Hej.
Miałem wypadek na rowerze, sprawca MOBIL, ...

kilka uwag juź prawie po wszystkim:

najpierw medyczna strona medalu

1. będąc jeszcze w szpitalu domagajcie się wpisu w kartę leczenia wszystkiego co wam dolega a nawet to co wam się wydaje że was boli - przyda się później;
2. przypilnujcie by w karcie wypisu były również wyszczególnione obrażenia (mi np. nie wpisali pozrywanych ścięgien palców dłoni, ale w porę się zreflektowałem, więc dopisali zanim wyszedłem)
3. koniecznie domagać się wpisów w dokumentacji medycznej co lekarze uważają że powinno być zrobione w terminie późniejszym. Ja np usuwałem płytki tytanowe z żuchwy za namową chirurgów, a T.U. zakwestionowało moje roszczenia co do zwrotu kosztów przejazdu na zabieg operacyjny (wypadek był na południu Polski) twierdząc że mogłem to zrobić w Poznaniu. G... prawda, bo tu nie chciano mi nawet wyjąć szwów po zabiegu odsyłając do szpitala oddalonego o 400 km Smile

a teraz uwagi co do T.U.

4. proponuję całą dokumentację sobie skopiować (ja mam skany i ksero Wink .
Wszelką korespondencję przesyłałem ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Warto, bo przy jakiej kolwiek reklamacji można TU "przypomnieć" kiedy co otrzymali);
5. Zwracajcie uwagę na specjalizacje lekarzy z komisji lekarskich. W moim przypadku byłem dwa razy u endokrynologów ups nie mających nic wspólnego z chirurgią szczękową czy urazami neurologicznymi. Ten drugi to mnie ubawił twierdząc, że uszkodzone nerwy twarzy same sie zejdą (skoro się przez rok nie zeszły to się już nie zejdą). Informacja taka jest wybawieniem w przypadku odwołania i próby podważenia orzeczenia komisji;
6. Polecam zapoznać się z: Dziennik Ustaw z 2002 r. Nr 234 poz. 1974 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ1) z dnia 18 grudnia 2002 r.w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania. Szczególnie przydatny jest załącznik nr 1 w którym
wstępnie możecie ustalić jaki procent uszczerbku na zdrowiu się wam należy.
7. Zgadzam się z jednym z forumowiczów, że warto wziąć wyspecjalizowaną firmę do odzyskiwania odszkodowań. Ale... polecam najpierw zgarnąć to co się wam prawnie należy w trybie przewidzianym przez TU, a dopiero potem odwoływać się od decyzji TU przez kancelarie prawne. Ja właśnie wchodzę w ten drugi etap! Jak się to zakończy napiszę później.
8. No i najważniejsze musicie uzbroić się w cierpliwość bo to potrwa. U mnie trwa i trwa, ale co mi tam - koleżanka od ubezpieczeń powiedziała mi że takie wypadki są lepsze niż OFE.

Pozdrawiam wszystkich rowerowych "połamańców"

PS Najważniejsze !! jak mogłem zapomnieć ;( Jako że policjanci generalnie nie znają się na rowerach, warto dopilnować osobiście (ja nie miałem takiej możliwości) lub przez kogoś, by w notatkę z miejsca wypadku wpisano uszkodzenia roweru. Mój wyglądał prawie jak nówka tylko kierownica lekko skrzywiona. Późniejsza ekspertyza stanu technicznego w serwisie wykazała natomiast: zmienioną geometrię ramy; pęknięcia trójkąta ramy przy kierownicy; wyrwaną rura sterową z amora itd.
_________________
Kuba Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Osób Poszkodowanych w Wypadkach Strona Główna -> Prawo i odszkodowania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Grupy   |   Rejestracja   |   Profil   |   Zaloguj   |   Mapa Forum      
© www.forum-osob-poszkodowanych.pl, 2009.