Logo


Telefony kontaktowe:

+ 48 506 196 785
Fax 022 292 37 00

E-mail:
biuro@forum-osob-poszkodowanych.pl



  Pomagając innym pomagasz sobie
Czuję się winny

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Osób Poszkodowanych w Wypadkach Strona Główna -> Prawo i odszkodowania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pokorny
Początkujący


Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 1

PostWysłany: 18 Kwi 2009 12:00    Temat postu: Czuję się winny

Pod koniec 2002 roku miałem wypadek samochodowy. Poszkodowany z drugiego pojazdu, inni świadkowie zdarzenia oraz ja zgodnie zeznaliśmy, że trzeci samochód wymusił pierwszeństwo (znienacka wyskoczył ‘na trzeciego”) zmuszając mnie do gwałtownego manewru, którego skutkiem był ów wypadek i dość znaczne obrażenia ciała poszkodowanego. „Trzeci” samochód zbiegł i pozostaje nieznany. Ja miałem we krwi 0,7 promila alkoholu, więc na rozprawie w kwietniu 2003 roku uznano mnie winnym kolizji, odebrano prawo jazdy na 3 lata, zasądzono wysoką grzywnę oraz orzeczono karę pozbawienia wolności 2 lat w zawieszeniu na 4 lata. Z pokorą przyjąłem w/w kary, choć przy moich zarobkach (700 zł/mies.) jeszcze długo będę odczuwał ich skutki. Ale najgorsze przede mną. Obecnie ubezpieczyciel przesłał mi pismo, że poszkodowanemu wypłacił odszkodowanie i w terminie 30 dni mam je całkowicie zwrócić. To NIEBOTYCZNA kwota, której nie zarobię do emerytury !!! Nie było mnie stać na adwokata, nie stać mnie również i teraz. Do dziś nie miałem pojęcia o takich tragicznych skutkach tego wyroku. Czuję się winny „wypicia” i te kary z trudem, ale przyjmuję jako właściwe. Nie czuję się natomiast winnym owego wypadku, gdyż właściwie winnym był ten „trzeci”, który zbiegł. Podczas rozprawy w ogóle ta kwestia nie była podnoszona, jedynie prokurator „zaproponował kary”, sędzia stwierdził, że nie wolno tolerować pijanych kierowców i to wszystko. Nawet nie wiem czy miałem prawo do obrońcy z urzędu, myślałem, że wówczas wymierzone kary, to wszystkie skutki tego wypadku. Niestety, teraz okazało się inaczej i wynika, że stracę dom, czyli jedyny dorobek całego życia na pokrycie tego ubezpieczenia (o ile to wystarczy…), a cała moja rodzina zamieszka… pod mostem. Jestem (do czasu tego wypadku byłem) uczciwym obywatelem, w żaden sposób nie mającym do czynienia z prawem, w ten sposób również nie znającym się na nim. Czy to możliwe, by w tej chwili nie istniała już żadna możliwość wybrnięcia z tej patowej sytuacji? Przecież intencją prawodawcy chyba nie jest NISZCZENIE obywateli, którzy popełnią JEDEN błąd w życiu…
_________________
Pokorny...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Ekspert
Średnio zaawansowany


Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 17
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 20 Kwi 2009 09:14    Temat postu:

Niestety ubezpieczyciel ma prawo regresować sprawcę wypadku który był pod wpływem alkoholu i nic Tu nie poradzisz.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Osób Poszkodowanych w Wypadkach Strona Główna -> Prawo i odszkodowania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Grupy   |   Rejestracja   |   Profil   |   Zaloguj   |   Mapa Forum      
© www.forum-osob-poszkodowanych.pl, 2009.